Wysłany: 2008-04-03, 20:10 Fan Club Wisły Kraków w Kalwarii -- Plany
Witam wszystkich Wiślaków z Kalwarii i okolic.
Razem z grupą znajomych planujemy założyć FC Wisły.
w chwili obecnej jest nas ok 10 osób,
od lat regularnie jeździmy na mecze Wisełki, chcielibyśmy zrzeszyć jak największą liczbę kibiców Wisły w gminie Kalwaria,
powód?
Wyjazdy na mecze były by łatwiejsze i przyjemniejsze, znudziło się nam czekanie na autobus na alejach,
Bilety, jak wiemy ceny wejściówek na Wisłę nie są tanie, i jeśli się nie posiada karnetu to często trudno jest dostać bilet w kasie.
Świetna zabawa i okazja do pokazania się z dobrej strony,
Stowarzyszenie FC Wisły organizuje turnieje na halach często organizowane są wszelakie spotkania.
W końcu możliwość wspólnego kibicowania.
Uważam że taka akcja będzie miała bardzo pozytywny wpływ na atmosferę w mieście,
Poszukujemy osób dyspozycyjnych, wiek nie gra roli,
Nie tworzymy FC aby być na ostatnim miejscu bo to nie ma sensu tylko chcemy się pokazać z dobrej strony.
Planujemy wydać Fan Clubowe kurtki.
Zainteresowanych zapraszam na gg 1797713
apropo caly ten boom co od pewnego czasu jest na to zeby byc kibicem Wisly to bardziej fascynacja dobrymi wynikami pilkarzy i wysokim miejscem w tabeli a nizeli bycia wiernym i oddanym kibicem wspomnianej wczesniej Wisly.Ja sie ciebie Visu zapytam i chce zebys mi odpowiedzial na pytanie ilu bylo w Kalwari kibicow Wisly przed 1998 rokiem a wiec z chwila wejscia do Wisly prezesa Cupiala wlasciciela poteznej firmy Telefonika ktory zaczol finansowac ten klub i wprowadzil na piedestal w polskiej lidze.Nastepna kwestia ktos napisze a ze sie pastwie nad kibicami Wisly tylko otoz nie,bo podobny problem byl jak Lech Poznan gral swoje mecze we Wronkach gdzie bylo nieco ponad 3 tysiace kibicow,czy mecze Cracovi w Sosnowcu gdzie nawet byl problem zeby 500 kibicow przyszlo czy Wisly w Sosnowcu gdzie bylo nieco ponad tysiac kibicow.Nastepna sprawa czesc z tych kibicow Wisly czy to z Kalwari czy Wadowic po kilku porazkach pewnie zmieni klub wkurzona slabymi wynikami i porzuci oddanie swojemu pierwotnemu klubowi,wiec dla mnie ten caly fan klub jest co najmniej piknikowy i to samo tyczy sie urodzoinych wislakow z Wadowic ktorych przypomne ze przed wejsciem Cupiala bylo moze 20 osob a teraz az blisko 100 osob,a reszte sami sobie odpowiedzcie jacy to sa czy tez byli ci kibice.
Wisła w Wadowicach jest od zawsze jak byś znał temat to byś nie pisał takich farmazonów z dyżurnym zarzutem o kibicach sukcesu. Jak Wisła w 95 grała w 2-ej lidze z Wadowic jeździła spora grupa kibiców.
Porównywanie Wronek z Sosnowcem jest tak samo udane jak połowy łososia w Skawie. Według ciebie każdy jak nie założył FC przed 98r to jest kibicem sukcesu ? Zresztą ja tez jestem kibicem sukcesu bo na pierwszym meczu byłem dopiero w 96r jak już awansowali z drugiej ligi (przegranym u siebie z Widzewem 1-2).
Co chwile jakiś sukces więc ciężko nie być kibicem sukcesu niestety taka drużyna a uciemiężonym pozostaje jedynie wzdychać i wałkować następną dekadę dyżurne zarzuty z cyklu "kibice sukcesu" albo "milicyjny klub" i tak w koło.
_________________
EWa13 napisał/a:
A tobie sklonowany marcinku, jak nie odbiłoby się zeszłomiesięcznym obiadem, to byś nie żył!
Dobrze, że nie ruszyły ci jeszcze "cofki"!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach